Spis treści
Valor Mortis, czyli soulslike z widokiem z pierwszej osoby od polskiego studia One More Level (twórców serii Ghostrunner), wychodzi 13 października 2026 roku. Na ostatniej prostej gracze z PC dostali dobrą wiadomość: minimalne wymagania sprzętowe gry wyraźnie spadły. Jako pierwszy zauważył to serwis Rock Paper Shotgun, a nową specyfikację podają też inne serwisy, m.in. Player.One i GamerFuzion.
Było RTX 2070 Super, jest GTX 1660 Ti
Gdy w czerwcu ukazało się ostatnie demo, karta gry na Steamie wymagała naprawdę mocnego sprzętu. Na liście minimalnych wymagań był procesor AMD Ryzen 7 3700X albo Intel Core i7-11700 i karta graficzna AMD Radeon RX 6700 albo Nvidia GeForce RTX 2070 Super. Przy tej specyfikacji widniała jednak adnotacja, że dotyczy wersji demonstracyjnej i może się zmienić przed premierą.
Według Rock Paper Shotgun na Steamie widnieją teraz dużo skromniejsze podzespoły:
- Procesor: AMD Ryzen 5 3600 / Intel Core i5-10600K (wcześniej Ryzen 7 3700X / Core i7-11700)
- Karta graficzna: AMD Radeon RX 5600 XT / Nvidia GeForce GTX 1660 Ti (wcześniej Radeon RX 6700 / GeForce RTX 2070 Super)
- Pamięć RAM: 16 GB
- Miejsce na dysku: 60 GB, wymagany dysk SSD (wcześniej 50 GB)
Jedynym wymaganiem, które wzrosło, jest więc miejsce na dysku: gra potrzebuje teraz o 10 GB więcej. Nadal wymaga też dysku SSD.
Na razie bez oficjalnego komunikatu
Trzeba jednak pamiętać o jednym zastrzeżeniu. One More Level nigdzie nie ogłosiło, że obniżyło wymagania. Rock Paper Shotgun poprosił studio o potwierdzenie, ale do chwili publikacji nie dostał odpowiedzi. Dziennikarze serwisu zwracają uwagę, że w teorii nie muszą to być ostateczne wartości. Przyznają jednak, że wstawianie tymczasowej specyfikacji dzień przed premierą byłoby dziwne. Gdy sprawdzaliśmy kartę gry, część kopii strony wciąż pokazywała starą, „demową” specyfikację. Obie wersje mogą więc jeszcze przez chwilę krążyć w sieci.
Rock Paper Shotgun sprawdził też, jak gra radzi sobie na słabszym sprzęcie. Autor nie miał żadnej z nowych minimalnych kart, więc użył starszego GeForce’a GTX 1070. W 1080p na niskich ustawieniach gra potrzebowała skalowania TSR (rozdzielczość renderowania 67%). Wtedy działała zwykle w przedziale 40–50 klatek na sekundę, a w jednym z trudniejszych otwartych fragmentów średnio w 41 kl./s. Autor zauważył jednak przycięcia i nagłe spadki płynności. Podobne problemy miał wcześniej na nowszym RTX 4060, na którym testował grę do recenzji. Jego zdaniem dużo płynniejszą rozgrywkę zapewni dopiero karta z większą ilością pamięci VRAM.

Czym jest Valor Mortis
Akcja gry toczy się w alternatywnej wersji epoki napoleońskiej. Europę pustoszy tajemnicza zaraza, a historia miesza się z horrorem i elementami nadprzyrodzonymi. Wydawcami są Lyrical Games i One More Level. Gra wychodzi jednocześnie na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Według zapowiedzi wydawcy wersja na PC kosztuje w Polsce 149,99 zł. Od premiery gra będzie też w bibliotece Xbox Game Pass.
Co to oznacza dla graczy
Jeśli nowe wymagania się potwierdzą, w Valor Mortis zagra dużo więcej osób na PC, także na kilkuletnich zestawach z kartami pokroju GTX 1660 Ti czy RX 5600 XT. W Polsce to wciąż bardzo popularny sprzęt. Nie warto jednak liczyć na cuda: test na GTX 1070 pokazuje, że na najniższej specyfikacji trzeba się liczyć z niskimi detalami, skalowaniem obrazu i okazjonalnymi przycięciami. Przed zakupem najlepiej poczekać na pierwsze testy wydajności po premierze albo sprawdzić grę samemu w ramach Game Pass. Przygotujcie też co najmniej 60 GB wolnego miejsca na dysku SSD.
Komentarze