Spis treści
Gatunek survivali z craftingiem jest już bardzo zatłoczony, ale nowa zapowiedź próbuje się w nim wyróżnić. Trollheim: Gnomes pokazano podczas IGN Fan Fest. Gramy w nim gnomem mierzącym kilka centymetrów, który zbiera surowce, buduje dom w koronach drzew i próbuje przetrwać w pradawnym lesie. Za projektem stoją studia Off-Leash Interactive i Trollheim, a wydawcami są Trollheim i Fireshine Games.
Według IGN zespół tworzą byli pracownicy Mojangu, którzy wychowali się w skandynawskich lasach i znają ludowe opowieści o gnomach oraz innych istotach z nordyckich wierzeń. Właśnie te podania stały się podstawą świata gry.
Dom na drzewie i Väsen, które nie muszą być wrogami
Podstawą rozgrywki jest zbieranie materiałów i budowanie. Im wyższy poziom, tym bardziej złożone konstrukcje możemy stawiać i tym wyżej na drzewach możemy się osiedlić. Las zamieszkują Väsen, czyli mityczne istoty znacznie większe od naszego bohatera. Według oficjalnego opisu na Steamie mogą być zarówno przyjazne, jak i niebezpieczne.
Najciekawszy pomysł to opcjonalna walka. Jak relacjonuje IGN, Väsen nie atakują od razu, tylko wtedy, gdy je sprowokujemy. Można się z nimi zaprzyjaźnić, przynosząc im jedzenie lub potrzebne przedmioty. Reżyser gry Jojje Dalunde zapewnił w rozmowie z IGN, że łagodnym podejściem da się osiągnąć „te same cele, co podejściem wrogim”. Założyciel studia Bjorne Larson dodał, że walka ma być świadomym wyborem gracza, a nie czymś, co spotyka go przypadkiem.
Do ośmiu graczy w losowo generowanym lesie
W Trollheim: Gnomes można grać samemu lub w kooperacji. W jednym świecie zmieści się do ośmiu osób, co potwierdza strona gry na Steamie. Mroczny Las, który twórcy nazywają jednym z głównych bohaterów, przy każdej nowej rozgrywce generuje się od nowa. Dzięki temu okolica ma za każdym razem być nieznana i tajemnicza.
Do ośmiu graczy w jednym świecieNawet bez walki o przetrwanie trzeba będzie się postarać. Zagrożeniem są zimno, przemoknięcie i głód. Według IGN zdrowie i wytrzymałość łączą się w jeden pasek, którym trzeba rozsądnie gospodarować. Crafting nie kończy się na budowaniu domu. Można zrobić na przykład kombinezon szybowcowy, który ułatwia szybkie przemieszczanie się po lesie. W pokazie, który obejrzał dziennikarz IGN, pojawiły się też elementy skradania.
Część większego uniwersum
Gra ma być tylko jednym z elementów marki Trollheim. Twórcy planują świat obejmujący książki, gry, kolekcjonerskie gadżety i film. Według IGN pierwszą odsłoną tego uniwersum jest już wydana książka Trollheim: Tale of Sýstir.
Data premiery nie jest jeszcze znana. W oficjalnym ogłoszeniu na Steamie twórcy piszą, że gra trafi do wczesnego dostępu jeszcze w tym roku. Sama karta produktu podaje tylko „wkrótce”. Ceny również nie ogłoszono. Studio zapowiada, że w drodze do wczesnego dostępu i później będzie regularnie pytać społeczność o zdanie.
Co to oznacza dla graczy
Jeśli lubicie Valheim, Grounded albo Enshrouded, ale męczy was ciągła walka, Trollheim: Gnomes może być dla was. Zapowiada się spokojniejszy, kooperacyjny survival, w którym konfrontacja jest jedną z opcji, a nie przymusem. Na razie gra jest zapowiedziana tylko na PC i można ją dodać do listy życzeń na Steamie. Polscy gracze powinni pamiętać, że według karty sklepu gra obsługuje obecnie tylko język angielski, a polskiej wersji nie zapowiedziano. Do wczesnego dostępu warto też podchodzić ostrożnie: na start dostaniemy niedokończoną grę, która będzie się rozwijać z udziałem społeczności.
Komentarze