Gra Final Fantasy Resonance odniosła duży sukces komercyjny i artystyczny, jednak jej droga do wydania wcale nie była prosta. Z wywiadu przeprowadzonego przez serwis Bloomberg z producentem Keisuke Nakashimą wynika, że jego pierwotny pomysł z 2020 roku napotkał spory opór ze strony kadry zarządzającej Square Enix. Kierownictwo firmy wolało bowiem postawić na prosty, tańszy i szybszy w produkcji port.
Nakashima wspomina, że nie chciał iść tą drogą i zależało mu na przygotowaniu oryginalnej wersji przeznaczonej na konsole, która zaoferuje pełnoprawne doświadczenie rozgrywki. Istotnym motywem była również krytyka systemów gacha i mikropłatności obecnych w mobilnym pierwowzorze, czyli Final Fantasy Brave Exvius. Twórcy usłyszeli podczas tournée prasowego, że wielu graczy rezygnowało z zabawy wyłącznie przez obecność mechanik losowych.
Decyzja o usunięciu elementów znanych z rynku mobile i przekształceniu tytułu w klasyczne, turowe doświadczenie HD-2D okazała się strzałem w dziesiątkę. Produkcja zanotowała rekordowy szczyt graczy na platformie Steam dla gier dla pojedynczego gracza w całej serii, a analitycy szacują wysoka sprzedaż oraz przychody w pierwszych dniach od premiery.
Komentarze