Gra Phantom Blade Zero udowadnia, że jej popularność wykracza daleko poza rynki azjatyckie. Choć przedpremierowe zamówienia w Chinach, Hongkongu czy Tajwanie generowały miażdżącą większość zysków, sytuacja uległa dynamicznej zmianie po publikacji pierwszych ocen oraz pokazie na State of Play. Analitycy z firmy Anilea Analytics wskazują, że rynki zagraniczne odpowiadają obecnie za 55 procent całkowitych przychodów tytułu na platformach Steam oraz PlayStation, co daje kwotę rzędu 123 milionów dolarów.
Przed oficjalną premierą gry w sierpniu Chiny odpowiadały za blisko 70 procent przychodów ze Steam. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać w momencie, gdy do graczy dotarły materiały z pokazów oraz recenzje branżowe. Jak zauważają analitycy, po zniesieniu embargo na teksty krytyków dzienne przychody ze sprzedaży w Stanach Zjednoczonych wzrosły wielokrotnie w ciągu zaledwie kilku dni, napędzane przez pozytywny odbiór i rekomendacje społeczności.
W dniu debiutu gry rynki zachodnie po raz pierwszy w historii przedsprzedaży przewyższyły pod względem dziennych przychodów wyniki generowane przez Chiny. Udział rynku chińskiego w całkowitych przychodach spadł z początkowych 68 procent do około 45 procent na początku listopada. Dzięki temu Phantom Blade Zero ugruntowało swoją pozycję jako jedna z najbardziej dochodowych gier o charakterze premium wydanych w tym roku.
Komentarze