Przejdź do treści

Szef Bungie apeluje do graczy: Nie kupujcie Marathon jako formy darowizny dla wsparcia Destiny 2

Szef ds. produktu w Bungie, Josh Deane, odniósł się do obaw graczy dotyczących przyszłości Destiny 2 i kondycji Marathon, apelując, by grać wyłącznie w to, co sprawia im frajdę.

Aktualizacja treści:

Materiały: store.steampowered.com Źródło grafiki

W ostatnich dniach w społeczności graczy pojawiły się obawy, że przyszłość serii Destiny 2 jest bezpośrednio uzależniona od sukcesu nowej produkcji studia, czyli Marathon. Spekulacje nasiliły się po wpisie na blogu Bungie, w którym Josh Deane wspominał o dążeniu do stabilnej przyszłości i rozwoju Marathon jako elementu wzmacniającego pozycję firmy.

Część odbiorców zinterpretowała te słowa jako sygnał, że kondycja finansowa i dalszy rozwój Destiny 2 zależą od wyników komercyjnych Marathon. W reakcji na te obawy Josh Deane opublikował serię wpisów w serwisie X, w których sprostował swoje wypowiedzi i podkreślił, że plany dotyczące obu marek są od siebie niezależne.

Przedstawiciel studia zaznaczył, że intencją twórców nie było sugerowanie jakichkolwiek powiązań finansowych w celu ratowania projektów. Zaapelował do fanów, aby nie traktowali zakupu Marathon jako formy wsparcia czy darowizny mającej pomóc Destiny 2.

Zgodnie z przekazem szefostwa Bungie, gracze powinni sięgać wyłącznie po te tytuły, które faktycznie ich ciekawią i przynoszą im satysfakcję. Twórcy deklarują, że zamierzają samodzielnie zadbać o rozwój obu uniwersów i sprostać oczekiwaniom społeczności bez wymuszania sztucznych powiązań między grami.

Źródła publikacji

Materiały wykorzystane w artykule. Odnośniki otwierają się w nowej karcie.

Ten materiał przygotowano z wykorzystaniem AI. Lista źródeł pokazuje informacje zapisane przy publikacji; samo oznaczenie AI nie potwierdza weryfikacji przez człowieka. Jak powstają nasze artykuły

Udostępnij:FacebookXWhatsApp

Komentarze

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny. Pierwszy komentarz czeka na akceptację redakcji. Prosimy o kulturę dyskusji – komentarze obraźliwe usuwamy.

Czytaj także

Newsletter konsoleigry.pl

Przyjmujemy zapisy z potwierdzeniem e-mail. Regularna wysyłka jest w przygotowaniu; nie deklarujemy jej terminu ani częstotliwości.

Wyślemy e-mail z linkiem potwierdzającym. Wypisać się można w każdej chwili. Polityka prywatności.